Trwa ładowanie...

9-latka zmarła przez zanieczyszczenie powietrza. Przełomowy wyrok w Wielkiej Brytanii

9-letnia Ella Adoo-Kissi-Debrah zmarła w następstwie ataku astmy w 2013 roku po wielu dniach spędzonych w szpitalu. Dopiero teraz sąd orzekł, że do śmierci dziecka przyczyniło się wysokie zanieczyszczenie powietrza w okolicy jej miejsca zamieszkania. Pierwszy raz w historii uznano jakość powietrza za przyczynę zgonu.

Zobacz film: "Masaż serca u niemowlęcia"

spis treści

1. Ataki astmy i śmierć 9-latki. Ta historia poruszyła Wielką Brytanię

Ella Adoo-Kissi-Debrah mieszkała z mamą w pobliżu South Circular Road w Lewisham, w południowo-wschodnim Londynie. Dziewczynka zmagała się z ostrą postacią astmą. 3 lata przed śmiercią doświadczała silnych ataków choroby, przez co aż 27 razy była hospitalizowana. Historię dziewczynki śledziło większość brytyjskich mediów.

Ella pierwszy raz trafiła do szpitala w 2010 roku, gdy miała tylko 6 lat. Lekarze musieli wprowadzić dziewczynkę w stan śpiączki farmakologicznej, by ustabilizować jej stan. W kolejnych latach została sklasyfikowana jako osoba z niepełnosprawnością, gdyż choroba znacznie upośledziła jej normalne funkcjonowanie. Matka wspomina, że momentami jej córka była tak osłabiona, że podczas spacerów musiała brać ją na barana.

9-latka zmarła 15 lutego 2013 r. po jednym z ciężkich ataków astmy. Lekarze stwierdzili wtedy, że zgon nastąpił z powodu niewydolności oddechowej.

Ella na fotografii pamiątkowej
Ella na fotografii pamiątkowej (Archiwum prywatne)

Takie stanowisko podtrzymywano do 2018 roku, gdy prof. Stephena Holgate przygotował raport na temat zanieczyszczenia powietrza w rejonie, w którym mieszkała Ella. Wykazał w nim, że przez wiele lat normy zanieczyszczeń były znacząco przekroczone.

Prof. Holgate powiązał ten fakt z historią 9-latki i starał się wykazać, że zła jakość powietrza w okolicy jej domu przyczyniły się do jej śmierci. Napisał nawet, że Ella przez wiele miesięcy "żyła na ostrzu noża".

2. Śledztwo ws. wpływu złej jakości powietrza na zdrowie i przełomowe orzeczenie sądu

Po opublikowaniu raportu i przeanalizowaniu podejrzeń profesora, tamtejsza prokuratura postanowiła wszcząć śledztwo. Celem było ustalenie, jaki – faktycznie – wpływ na stan zdrowia małej Elli miała bardzo zła jakość powietrza, a także, czy państwo podejmuje odpowiednie działania, by chronić obywateli przed zanieczyszczeniami.

Ostatecznie śledztwo przeprowadzono w listopadzie 2020 roku, a kierował nim koroner Philip Barlow. Wystarczyły mu dwa tygodnie analizy dokumentów potwierdzających fatalną jakość powietrza w pobliżu South Circular Road oraz historii leczenia Elli, by stwierdził, że ”zanieczyszczenie powietrza miało istotny wpływ” na śmierć 9-latki.

Ella podczas hospitalizacji
Ella podczas hospitalizacji (Archiwum prywatne)

Barlow dowiódł, że dziewczynka była narażona na wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza. W uzasadnieniu napisał, że poziom dwutlenku azotu (NO2) w pobliżu domu Elli znacząco przekraczał wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia i Unii Europejskiej.

Po tym, jak koroner przedstawił w sądzie efekty dochodzenia, rodzina Elli powiedziała, że nie miała pojęcia, że stan powietrza w rejonie ich domu jest tak zły. Matka wyznała, że jest zszokowana wynikami śledztwa.

Ella z matką
Ella z matką (Archowum prywatne)

"Stwierdzono, że nie udało się obniżyć poziomu dwutlenku azotu, co prawdopodobnie przyczyniło się do jej śmierci. Brakowało również przekazywania informacji matce Elli, co prawdopodobnie przyczyniło się do śmierci dziewczynki" – powiedział w sądzie Barlow.

"Dochodzę do wniosku, że Ella zmarła na astmę, do której przyczyniła się ekspozycja na nadmierne zanieczyszczenie powietrza" – dodał.

Prof. Gavin Shaddick, doradca rządu Wielkiej Brytanii ds. zanieczyszczenia powietrza, nazwał decyzję sądu "przełomową". Wyraził też nadzieję, że to orzeczenie ułatwi poprawę jakości powietrza w przyszłości.

"Dzisiejszy werdykt stanowi precedens dla sejsmicznej zmiany tempa i zakresu, w jakim rząd, władze lokalne i lekarze muszą teraz współpracować, aby stawić czoła kryzysowi zdrowotnemu związanemu z zanieczyszczeniem powietrza w tym kraju" – powiedziała z kolei dyrektor generalna Asthma UK i British Lung Foundation i wezwała rząd do opracowania planu ochrony zdrowia publicznego przed toksycznym powietrzem.

Zobacz także: Koronawirus. Zaburzenia krzepnięcia krwi częstym powikłaniem po COVID-19 u dzieci. Dr Stopyra: "Obserwujemy je u większości pacjentów"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.