Trwa ładowanie...

Jaką rybę podać dziecku?

Ryby ze względu na ważne i cenne składniki odżywcze powinny na stałe znaleźć się w naszej diecie. Ale nie każdy gatunek jest polecany małym dzieciom. Dietetycy przestrzegają zwłaszcza przed pangą i tilapią. Sprawdźmy, jakie ryby mogą jeść dzieci, a których lepiej unikać.

Zobacz film: "Ryby, które warto jeść nie tylko od święta"

Ryby to bogate źródło witamin A, D i B. Zawierają także takie składniki mineralne, jak jod, fluor, potas i fosfor, a także magnez i selen, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju. Ryby dostarczają organizmowi cenne białko oraz kwasy omega -3, które obniżają ryzyko nowotworów, poprawiają pamięć i obniżają cholesterol. Mięso ryb pod względem zawartości składników odżywczych przewyższa wieprzowinę, wołowinę czy drób.

1. Ryba od 6. miesiąca życia

Te ryby warto jeść nie tylko od święta
Te ryby warto jeść nie tylko od święta [5 zdjęć]

Ryby królują na polskich stołach zwłaszcza w grudniu. Wtedy kupujemy ich na potęgę. Króluje oczywiście...

zobacz galerię

Według zaleceń lekarzy i dietetyków, ryby można wprowadzać do diety dziecka już od 6 miesiąca życia.

- Rozszerzamy menu powoli, stopniowo. Maluch musi poznać najpierw smak i zapach ryby - tłumaczy serwisowi WP parenting Anna Kuczkin, dietetyk.

- Dziecko nie powinno jeść ryb codziennie. Trzeba obserwować, jak reaguje na nowy produkt, czy przypadkiem nie powoduje u niego alergii – dodaje.

W diecie kilkulatka ryby powinny znaleźć się już na stałe. - Jeśli dziecko nie jest uczulone, to może je jeść 2-3 razy w tygodniu – zaznacza Kuczkin.

Ważny jest także sposób podania ryby. Najzdrowsze dla dzieci będą te gotowane na parze, duszone czy pieczone. Unikamy ryb surowych i smażonych w tłuszczu. Uważać powinniśmy także na gotowe wyroby, zwłaszcza w panierkach. Dodaje się do nich sztuczne substancje i konserwanty. Nie poleca się także ryb marynowanych ani z puszki, gdyż zawierają dużo soli i substancji konserwujących.

2. Uwaga na tilapię

Przeczytaj koniecznie

Nie każdą rybę można podać dziecku. Są gatunki, których nalezy unikać. Na pierwszych miejscach listy ryb zakazanych są panga i tilapia. Dlaczego?

-To nie są ryby, tylko twory hodowlane. Karmione antybiotykami i hormonami – tłumaczy dietetyczka. Nie zawierają wielu składników odżywczych, są ubogie w witaminy. Sprowadza się je zazwyczaj z Wietnamu czy Chin, gdzie warunki hodowli pozostawiają wiele do życzenia.

Nie podajemy dziecku także ryb drapieżnych, takich jak okoń, makrela królewska, rekin, miecznik.

- Dodałabym jeszcze tuńczyka, łososia czy okonia nilowego. Te ryby kumulują w sobie metale ciężkie - wyjaśnia Kuczkin. Ale nie tylko, bo do wód dostają się substancje toksyczne, np. kadm, arszenik, polichlorowane bifenole, dioksyny i rtęć, które mogą gromadzić się w rybach. Właśnie dlatego nie powinny ich jeść ani dzieci, ani kobiety w ciąży.

W sklepach kupić można także suma importowanego z Azji. Ta ryba nie jest polecana ze względu na stosowane w jej hodowli antybiotyki.

Jakie zatem ryby powinny jeść dzieci? Polecane są halibuty, makrele atlantyckie, chude ryby, takie jak dorsz, sola, mintaj czy morszczuk, a także słodkowodne, np. pstrąg.

- Niedoceniany jest śledź, choć dzieci zazwyczaj nie przepadają za jego smakiem, dla nich jest zbyt ostry, to jednak warto włączyć go do diety – zachęca dietetyczka.

3. Jaką rybę wybrać?

Ryba musi być świeża. Zapach powinien być delikatny. Lepiej kupować okazy mniejsze i młodsze - mamy wtedy większą gwarancję, że krócej pływały i nie zdążyły wchłonąć wielu szkodliwych substancji. Jeśli wybieramy ryby w glazurze, powinna być przejrzysta, bez dużej ilości lodu.

Ryby kupujmy w sprawdzonych źródłach, najlepiej w specjalistycznych sklepach.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.