Trwa ładowanie...
Przejdź na WP
parents1_a61b.jpg
banana_6ed8.jpg
parents2_ceb1.jpg
parents33_cdda.jpg

Ciąża, poród, zdrowie i wychowanie dzieci

Forum

50 aktywnych użytkowników

najnowsze posty

Newsy

Ciąża i poród

Pytania do lekarzy

Mgr  Bożena Waluś Psycholog, Gliwice umów wizytę

Co mogą oznaczać skroniowe bóle głowy?

Szanowna Pani, wskazana jest konsultacja kardiologiczna i neurologiczna oraz diagnostyka W Poradni Zdrowia Psychicznego. Zaburzenia nerwicowe, związane ze stresem i pod postacią somatyczną często objawiają się np. tachykardią (przyspieszonym biciem serca) i podwyższone ciśnienie krwi, inne objawy to; nerwobóle, uczucie zdenerwowania, drżenie, napięcie mięśniowe, pocenie się, zawroty głowy, ucisk w klatce piersiowej, klucha w gardle, suchość w jamie ustnej, problemy gastryczne, przyspieszony oddech w wyniku pobudzenia układu autonomicznego (współczulnego). Lęk jest reakcją pojawiającą się w sytuacji, w wyniku interpretacji przez osobę zagrożenia, wyróżniamy aspekt; poznawczy (myśli, wyobrażenia), fizjologiczny (doznania w ciele) oraz behawioralny (odnosi się do zachowania). Wszystkie te czynniki wzajemnie na siebie oddziaływają wywołując stany lękowe. Aspekt fizjologiczny jest instynktem samozachowawczym, czyli reakcją organizmu w odpowiedzi na zagrożenie, mobilizuje organizm do walki lub ucieczki, w wyniku pobudzenia układu współczulnego (autonomicznego). Aspekt poznawczy bazuje na myślach, wyobrażeniach o treści negatywnej, występuje pierwotnie w stosunku do emocji i aspekt behawioralny - to są przejawiane zachowania, Lęk można zniwelować na dwa sposoby: zmniejszając poczucie zagrożenia (farmakologicznie) lub zwiększając wiarę we własne umiejętności radzenia sobie z trudną sytuacją. Pomocny jest trening relaksacyjny; kiedy jesteśmy fizycznie zrelaksowani – następuje odprężenie psychiczne i odwrotnie, gdy psychicznie się zrelaksujemy – nastąpi odprężenie fizyczne. W Pani przypadku zalecana jest psychoterapia poznawczo - behawioralna, techniki relaksacyjne, psychoedukacja, która pomoże zrozumieć mechanizm powstawania objawów. Z wyrazami szacunku, Bożena Waluś

Mgr  Joanna Wasiluk (Dudziec) Dietetyk, Warszawa umów wizytę

Jak sobie radzić z niedowagą?

Witam serdecznie, Na początku zalecam zrobić badania np. na cukier oraz nadczynność tarczycy. Jeżeli z badań wyjdzie wszystko w porządku należałoby szukać przyczyny w diecie. Powinna Pani skupić się nad tym, co zjada, a nie tylko ile. Często spożywamy jedzenie niezdrowe, złej jakości, wysokokaloryczne ale tak naprawdę ubogie w ważne składniki odżywcze. W ten sposób wcale nie odżywiamy swego organizmu. W tym momencie posiadam zbyt mało informacji na Pani temat, aby zalecić konkretny jadłospis. Musiałabym zebrać wywiad żywieniowy i zdrowotny. Muszę się zorientować, jaki jest Pani styl życia, stan zdrowia, ile ma Pani czasu na przygotowywanie posiłków, jakie są Pani preferencje smakowe itp. Jeżeli byłaby Pani zainteresowana współpracą to zachęcam do kontaktu drogą milową. Nie mnie jednak powinna Pani spożywać od 5 do 6 posiłków dziennie, co 2-3 godziny, o podobnych porach każdego dnia. Pierwszy posiłek należy zjadać nie później niż 1 godzinę po przebudzeniu, natomiast ostatni na 1-2 godziny przed snem. Należy pić 1-2 litry płynów dziennie, przede wszystkim pomiędzy posiłkami. Powinno się pić wodę mineralną, a także soki owocowe, soki owocowo-warzywne oraz warzywne (najlepiej świeżo wyciskane). Pomiędzy posiłkami wskazane jest sięganie po zdrowe przekąski: nasiona, pestki, suszone owoce. Nie należy pomijać żadnego z wyznaczonych posiłków. Powinna Pani unikać produktów, które powodują biegunki lub inne dolegliwości jelitowo- żołądkowe. Przed snem można wypić melisę lub szklankę ciepłej wody z miodem. W celu zwiększenia masy ciała powinna Pani być na tzw. bilansie dodatnim, czyli dostarczać więcej kalorii niż Pani zużywa. Proszę wyliczyć swoją czynną przemianę materii i tak dobrać jadłospis, aby energetyczność diety ją przewyższała. Jeżeli miałaby Pani problem z ustaleniem diety zachęcam do kontaktu, chętnie pomogę. kontakt: tel. 506225670 lub joanna.wasiluk@o2.pl Pozdrawiam Joanna Wasiluk Dietetyk

Mgr  Bożena Waluś Psycholog, Gliwice umów wizytę

Czy mogę mieć pewność, że to objawy nerwicy?

Witam Pana, wskazana jest szczegółowa diagnostyka w Poradni Zdrowia Psychicznego. Zaburzenia nerwicowe, związane ze stresem i pod postacią somatyczną często objawiają się np. tachykardią (przyspieszonym biciem serca) i podwyższone ciśnienie krwi, inne objawy to; nerwobóle, uczucie zdenerwowania, drżenie, napięcie mięśniowe, pocenie się, zawroty głowy, ucisk w klatce piersiowej, klucha w gardle, suchość w jamie ustnej, problemy gastryczne, przyspieszony oddech w wyniku pobudzenia układu autonomicznego (współczulnego). Lęk jest reakcją pojawiającą się w sytuacji, w wyniku interpretacji przez osobę zagrożenia, wyróżniamy aspekt; poznawczy (myśli, wyobrażenia), fizjologiczny (doznania w ciele) oraz behawioralny (odnosi się do zachowania). Wszystkie te czynniki wzajemnie na siebie oddziaływają wywołując stany lękowe. Aspekt fizjologiczny jest instynktem samozachowawczym, czyli reakcją organizmu w odpowiedzi na zagrożenie, mobilizuje organizm do walki lub ucieczki, w wyniku pobudzenia układu współczulnego (autonomicznego). Aspekt poznawczy bazuje na myślach, wyobrażeniach o treści negatywnej, występuje pierwotnie w stosunku do emocji i aspekt behawioralny - to są przejawiane zachowania, Lęk można zniwelować na dwa sposoby: zmniejszając poczucie zagrożenia (farmakologicznie) lub zwiększając wiarę we własne umiejętności radzenia sobie z trudną sytuacją. Pomocny jest trening relaksacyjny; kiedy jesteśmy fizycznie zrelaksowani – następuje odprężenie psychiczne i odwrotnie, gdy psychicznie się zrelaksujemy – nastąpi odprężenie fizyczne. Zalecana jest psychoterapia poznawczo - behawioralna, techniki relaksacyjne, psychoedukacja, która pomoże zrozumieć mechanizm powstawania objawów. Pozdrawiam serdecznie, Bożena Waluś

Mgr  Joanna Wasiluk (Dudziec) Dietetyk, Warszawa umów wizytę

Czy takie objawy są jakimś powodem do niepokoju?

Witam serdecznie, co do pierwszego Pana problemu odnośnie słodyczy to wcale bym się nie martwiła a wręcz przeciwnie - słodycze to nic zdrowego i im mniej ich spożywamy tym lepiej :) Słodycze strasznie uzależniają, cukier to nałóg i najwyraźniej udało się Pani z tego nałogu wyjść. Organizm odzwyczaił się od cukru i już go w takich ilościach nie potrzebuje. Niestety w prawie każdym produkcie jest cukier pod rożną nazwą wiec na pewno dostarcza go Pan na co dzień. Dodatkowy cukier ze słodyczy jest zbędny. Nie ma powodu do niepokoju. Jeżeli chodzi o picie wody to tu popełnia Pan błąd. Wodę musi Pan pić. Czasami czujemy sie osłabieni, boli nas głowa i to juz są skutki odwodnienia do czego nie możemy dopuszczać. Kawą czy herbata nawodni się Pan tylko w 10%. Niezbędna jest czysta woda a nie owocowe słodkie soki. Zalecam picie dużej ilości czystej wody ok 1,5-2l/dzień. Jest to bardzo ważne, aby odpowiednio nawodnić organizm. Pewne ilości płynów organizm wytwarza sam z trawienia produktów spożywczych, jednak te ilości są zbyt małe i organizm płynów domaga się od nas. Jeżeli pijemy zbyt mało to organizm zaczyna robić zapasy, rezerwę i wodę zatrzymuje. Tak najprościej to wytłumaczyć. Zatrzymane płyny metaboliczne powodują, że puchniemy, czujemy obrzęki nóg, rąk czy twarzy. W razie dodatkowych pytań lub zainteresowania prawidłowo dobraną dietą zapraszam na konsultację lub zachęcam do kontaktu tel. 506225670 lub joanna.wasiluk@o2.pl Pozdrawiam Mgr Joanna Wasiluk Dietetyk

POPULARNE PREPARATY

Znajdź preparat według kategorii

partnerzy